Trwałe konsekwencje choroby alkoholowej

skutki alkoholizmu

Wiele efektów uzależnienia ustępuje w tym samym momencie, w którym ma miejsce zerwanie z nałogiem. Niektóre utrzymują się jednak jeszcze przez dość długi czas. Jednym z nich wydaje się być głód alkoholowy definiowany niejednokrotnie jako kłopotliwy spadek wynikający z konsekwentnego dostarczania organizmowi alkoholu przez dość długi czas. Oczywiście, choć uzależnienie od alkoholu jest chorobą nieuleczalna, wcale nie oznacza to, że żaden alkoholik nie ma szans na to, aby wyjść z nałogu. Niestety, choroba może zostać przez niego jedynie zaleczona, pełnej wolności od nałogu nie osiągnie bowiem nigdy. Najważniejsze ograniczenie związane jest z tym, że dawny alkoholik już nigdy nie będzie mógł pić w sposób typowy dla osób, u których sięganie po alkohol nigdy nie stało się nawykiem. Nie ma zatem mowy o alkoholu, który nie będzie powodował u niego szkód. Picie w sposób kontrolowany, tak naturalne dla wielu osób w jego otoczeniu, na zawsze pozostanie poza jego zasięgiem.

Nie można zapominać i o tym, że choroba będzie dawała o sobie znać nawet w okresie całkowitej rezygnacji z alkoholu. Jej widocznymi skutkami jest zazwyczaj rozchwianie emocjonalne oraz problem związany z systemem dążeń i wartości. Bywa i tak, że alkoholik jeszcze przez wiele lat myśli w sposób zniekształcony przez okres picia, co utrudnia mu podejmowanie wielu decyzji i kładzie się cieniem na jego relacjach z otoczeniem. Oczywiście, zmiany te można poddawać określonym oddziaływaniom terapeutycznym.

Szczególnie wartościowa wydaje się w tym kontekście psychoterapia, satysfakcjonujące rezultaty przynosi jednak również uczestnictwo w spotkaniach Anonimowych Alkoholików. Dzięki pracy nad sobą można doprowadzić do uśpienia niepożądanych mechanizmów, ponownie wypada jednak podkreślić, że ich całkowite wyeliminowanie nie będzie już możliwe. Jeszcze innym efektem uzależnienia, z którego musi zdawać sobie sprawę alkoholik powracający do funkcjonowania w naturalny sposób jest głód alkoholowy. Jego obecność nie powinna dziwić, skoro bowiem organizm tak długo był zaspokajany w ten sposób, naturalne wydaje się jego dążenie do tego, aby brak alkoholu został zrekompensowany. Nie ma przy tym znaczenia to, czy mamy do czynienia z osobą zdecydowaną na walkę z uzależnieniem, czy też wahającą się. Ataki choroby pojawiają się niezależnie od tego, jak silną wolę ma alkoholik, bardzo często mają przy tym miejsce w zaskakujących okolicznościach.